Oblicza miłości. Opowiadanie

Uśmiech wygiął jej delikatne usteczka. Roześmiała się radośnie i wyciągnęła rączki; płatki topiły się na jej paluszkach i czerwonych z wysiłku policzkach. Podciągnęła pudrową sukienkę i odsłoniła białe rajstopy. Pobiegła przed siebie, zostawiając za sobą ścieżkę śladów drobnych stópek. Śnieg zawirował. Mężczyzna uśmiechnął się dobrotliwie, patrząc na bosą córeczkę otuloną białym puchem. Westchnął i skrzywił […]