O sztuce pisania

Krótki poradnik opisu, czyli jak pisać ciekawie

Jak pisać ciekawie? Gdy daną umiejętność nabywamy w sposób naturalny, ciężko wówczas – w przeciwieństwie do tych nabytych żmudną pracą – wykorzystywać ją w sposób świadomy. Okazuje się jednak, że gdy coś robimy z pełną świadomością, wychodzi nam to lepiej i jesteśmy w stanie się w tym doskonalić. Idealnym przykładem odzwierciedlającym tę prawidłowość jest film Victora Salvy “Siła spokoju” (polecam!).

Zjawisko to można również bezpośrednio przełożyć na sztukę pisania; dzięki otwartemu umysłowi analizującemu każdy ruch pióra można stworzyć coś nieprzypadkowego. W tym momencie zaczyna się wirtuozeria – gdy każde słowo, znak czy metafora mają swoje wybrane ŚWIADOMIE przez pisarza znaczenie.

Smak językowy jest w tym przypadku niezbędny – bez niego nie powstaną fundamenty, a co dopiero kunsztowny pałac słów, który będą cenić i z którego będą czerpać przyszłe pokolenia; gdy chcesz pisać ciekawie.

Balans doboru charakteru wypowiedzi do utworu powinien zostać zachowany.

Jako niepoprawna górnolotna romantyczka w wieku 14 lat dostałam pracę domową – opis wylosowanego kolegi z klasy. Karuzela śmiechu nie miała końca, gdy  jego włosy określiłam jaśniejącymi w słońcu kłosami zbóż (sic!). Dlaczego? Ponieważ w przeciwieństwie do dobrego, doświadczonego pisarza, mój dobór słownictwa okazał się niefortunnie niepasujący do charakteru tekstu. Użyta przeze mnie metafora za to doskonale sprawdziłaby się w operze mydlanej osadzonej w wieku osiemnastym o blondwłosym młodzianie i oczarowanej nim naiwnej dziewce. Wtedy rzeczywiście tekst nabrałby wykorzystanego konsekwentnie komizmu.

Nie zmienia to jednak faktu, że słowem można, a nawet trzeba, się bawić.

Kot szedł po ulicy, złapał szczura i pobiegł za budynek.

Czyż to zdanie nie lepiej będzie brzmiało, gdy przedstawimy umaszczenie kota, określimy jego chód, sprecyzujemy JAK złapał szczura oraz – JAKI  był sam szczur? Możemy również nadać dynamikę akcji; rozbić zdanie na kilka krótszych, co wywoła u czytelnika poczucie zwiększenia tempa przebiegu wydarzeń:

Biały kocur stąpał pochylony po ulicy, wpatrując się w swoją przyszłą zdobycz. Zaatakował. Skoczył na szczura, chwycił w zęby i zniknął za budynkiem.

W ten sposób tekst został uplastyczniony; czytelnikowi łatwiej sobie wyobrazić wszystko, co się dzieje.

Gdy więc piszesz, warto zadać sobie pytania JAK, JAKI, etc. i wybrać te cechy, które coś wnoszą do utworu i/lub mają znaczenie dla odbiorcy. Dlatego też za dokładny opis kota nie tylko znudzi czytelnika, ale i spowolni akcję.

Zawsze konieczne jest znalezienie złotego środka.

– Natalie